POMYŚLEĆ O ANGOLI JAKO PARTNERZE BIZNESOWYM

Republika Angoli to państwo o ogromnym potencjale i zasobach, które stoi dzisiaj przed nowymi, ale trudnymi wyzwaniami.

Kraj i jego społeczeństwo wchodzą w ten etap historii kierowane przez rząd, na czele którego stoi nowy, dynamiczny prezydent i wyważony polityk rządzącej od czasu zdobycia niepodległości przez Angolę partii MPLA Joao Lourenço. Rzeczywistość, z jaką musi się zmierzyć ten sprawny administrator, teraz już jako prezydent, i cała jego nowa ekipa, to złożona sytuacja gospodarczo-społeczna kraju. Angola, państwo posiadające wszystkie możliwe złoża minerałów oraz ropę naftową, i diamenty, jest zadłużona przez poprzednią ekipę, która żyła w dużym stopniu na kredyt, co gorsza kredyt ten nie został dobrze zainwestowany. Angola to przede wszystkim jednak nowoczesne państwo, posiadające wysoki poziom rozwoju cywilizacyjnego, które na każdym kroku pozytywnie zaskakuje przybywających tu cudzoziemców. Nowy rząd spieszy się i wprowadza istotne zmiany gospodarcze dla kraju, jak również z punktu widzenia potencjalnego inwestora zagranicznego. Tym razem Angola również pozytywnie zaskakuje, ponieważ stawia na otwarcie swojej gospodarki i na inwestycje zagraniczne. Kluczem do tego sukcesu jest ogłoszony proces prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych, który powoli rusza z miejsca. Bez wątpienia to ważny ruch na ekonomicznej szachownicy przeprowadzany przez nową ekipę w Luandzie, który na pewno się powiedzie, co można sądzić po ilości zgłaszających się inwestorów zagranicznych. Jest to działanie z całą pewnością we właściwym kierunku na tej wielowymiarowej szachownicy, na której stoją już polskie figury szachowe. Istotne jest, że to dobry kierunek również dla polskich przedsiębiorców, którzy mogą liczyć w Angoli na odpowiednie traktowanie, przejrzystość oraz współpracę polskich podmiotów, które już tam są. Polskie przedsiębiorstwa właśnie zawarły bardzo korzystne kontrakty, a kolejne firmy przymierzają się do nawiązania współpracy z tym krajem, korzystając z bogatego doświadczenia Polaków, którzy już z sukcesem operują na tym rynku m.in. w budownictwie. Produkcja żywności, rolnictwo, logistyka, zarządzanie magazynami, chłodnie czy budownictwo i energetyka to branże w których widać już polskich biznesmenów i dobrą pozycję na rynku.

Koncentrując się jednak na wyzwaniach stojących przed rządem, niezależnie od aspektów pozytywnych, istnieją konkretne problemy m.in. jak stworzyć nowe miejsca pracy dla młodego pokolenia i ściągnąć kapitał, tak rodzimy, jak i zagraniczny, do rozwoju gospodarki. Bezrobocie osiągnęło wysoki wskaźnik 28,8 proc., a w przypadku populacji kobiecej 30 proc. Jeśli wziąć pod uwagę, że najwyższy wskaźnik bezrobocia w Angoli jest, tak jak w Europie, wśród najmłodszych, którzy dopiero wchodzą na rynek pracy, a więc osób do 24 roku życia i osiąga aż 52,4 proc., to jasno widzimy, że jest to poważny problem już nie tylko dla rządu, ale i dla całego społeczeństwa tego kraju. Proces naprawy kraju utrudnia fakt, że Angola uznawana jest za kraj najbardziej zadłużony w Afryce. Sytuacja ta wynika z faktu, że poprzednicy obecnej ekipy zastawili zasoby kraju awansem, pobierając za to środki, które w pewnej części niektórzy sprzeniewierzyli, za co teraz ci, co to zrobili, są przez nową ekipą gospodarczą skrupulatnie rozliczani i stawiani przed sądem. Prawo działa w Angoli i działa dobrze, a aparat sprawiedliwości funkcjonuje sprawnie. Jest to proces wzmacniający rządzących polityków i zjednujący im poparcie społeczne. Walka z korupcją jest oficjalną linią rządu i skutecznie buduje wiarygodność polityków angolskich, którzy przejęli stery tego kraju. Kolejnym faktem, który mobilizuje rodzimych polityków do aktywnych, energicznych działań, są zbliżające się w roku 2022 wybory parlamentarne.

Dziś zadajemy sobie nie pytanie, czy Angola stanie się nowym regionalnym mocarstwem, ale kiedy nim będzie. W mojej ocenie to kwestia 10-15 lat i kraj ten odbuduje swoją pozycję spichlerza Afryki.

Polscy producenci kawy już szukają możliwości importu z tego kraju, szukając szansy na budowę swojej pozycji na tym perspektywicznym rynku. Wsparciem dla tych procesów może być fakt, że w Polsce urzęduje nowy, dynamiczny ambasador, który nie tylko stara się mówić po polsku, ale przede wszystkim ostro zabrał się do pracy, stawiając sobie za priorytet budowę relacji Polska – Angola w takim duchu, aby służyło to rozwojowi jego państwa.

Jesteśmy we właściwym momencie, by pomyśleć o Angoli jako partnerze biznesowym. To państwo, które już jest istotnym politycznym graczem na mapie Afryki, niekwestionowaną lokalną potęgą wojskową i wschodzącą potęgą gospodarczą. Jest to kraj ze wszech miar perspektywiczny, który dzięki silnemu poczuciu narodowemu, dobrze wykształconej kadrze administracyjnej i zasobom jest odporny na ciosy w postaci międzynarodowych kryzysów gospodarczych, stając się krok, po kroku wschodzącą potęgą gospodarczą Afryki.


Andrzej Maria Braiter, ambasador tytularny, były ambasador w Brazylii, Kostaryce, Nikaragui, Salwadorze, Belize, Hondurasie, Gwatemali i na Wyspach św. Tomasza i Książęcej, doradca Zarządu Afrykańskiej Korporacji.

Translate »